Ściągi - jeden z elementów, bez których uczeń nie mógłby przeżyć roku szkolnego, są równie tak ważne jak książki do nauki, a także streszczenia lektur. Teraz napiszę streszczenie jednej z lektur, a wybrałem sobie taki tytuł "Akademia Pana Kleksa". Adam Niezgódka był chłopcem, któremu nigdy nic się nie udawało. Gdy miał niecałe dwanaście lat, rodzice postanowili go oddać do Akademii Pana Kleksa. Tu chłopiec miał się uczyć i wychowywać. Do swojej uczelni Ambroży Kleks przyjmował tylko chłopców, których imiona, tak jak jego własne, zaczynały się na literę "A". Tylko szpak nauczyciela miał na imię Mateusz. Grupa wychowawców pana Ambrożego miała 24 osoby. Akademia Pana Kleksa była dziwna i tajemnicza. Jej budynek znajdował się w parku przy ulicy Czekoladowej. Miał trze piętra. Na najwyższym piętrze umieszczone były tajemnice pana Ambrożego, drugie piętro było jego mieszkaniem. Na pierwszym piętrze znajdowały się sypialnie chłopców, parter przeznaczony był do odbywania lekcji. W wysokim murze, który otaczał Akademię, było wiele furtek, do których klucze miał tylko pan Kleks. Każda furtka prowadziła do jakiejś bajki.